Czarna sukienka maxi Sylvia z odkrytymi ramionami, marszczeniem i rozcięciem - wieczorowa sukienka na wesele
Czarna sukienka maxi Sylvia z odkrytymi ramionami i rozcięciem
Czarna, długa do ziemi, dopasowana w talii i na biodrach. Dół lekko się rozszerza, trochę jak w sukience rybce, tylko bez przesady. Kiedy wieszamy ją w sklepie na manekinie, klientki pytają o nią częściej niż o jakąkolwiek inną czarną maxi.
Odkryte ramiona i przekładany dekolt
Najważniejszy element to przekładany dekolt typu carmen. Dwa płaty dzianiny krzyżują się na biuście i schodzą na ramiona, odsłaniając je razem z obojczykami. Szyja optycznie się wydłuża. Rękawy są długie, więc ramiona masz odkryte, ale ręce ciepłe. Dlatego polecamy ją na wesela jesienne i zimowe, kiedy sala bywa chłodna.
Marszczenie i rozcięcie na nodze
Z przodu, na wysokości brzucha, jest marszczenie. Zbiera materiał w drobne fałdy, przez co dzianina nie leży płasko i nie pokazuje każdej wypukłości po jedzeniu. Rozcięcie sięga wysoko. Przy spokojnym kroku prawie go nie widać, w tańcu już tak. Da się w niej wygodnie usiąść i tańczyć, bez podciągania.
Materiał i komfort
Skład to 95% wiskoza i 5% elastan. Wiskoza oddycha i jest chłodna w dotyku, elastan daje rozciągliwość. Dzianina jest na tyle gęsta, że nie prześwituje. Jedno zastrzeżenie: wiskoza lubi się gnieść w walizce, więc po rozpakowaniu powieś ją na wieszaku na parę godzin.
Na jaką okazję?
Wesele, studniówka, sylwester, bal karnawałowy, osiemnastka. Pasuje też do teatru i na wigilię firmową. Na chrzciny w ciągu dnia raczej nie, to jednak sukienka wieczorowa.
Jak ją stylizować?
Szpilki i mała torebka na łańcuszku. Przy odkrytych ramionach dobrze wygląda drobny naszyjnik albo same długie kolczyki, nie oba naraz. Włosy rozpuszczone lub upięte wysoko, obie wersje działają. Rozmiar UNI, dzianina rozciąga się mniej więcej od 36 do 40.
Sukienka z rękawami








